Dziennik Donovananotatka.

Transkrypcja[edytuj | edytuj kod]

[Urywek podniszczonego dziennika]

Wszyscy szukali kogoś, kogo mogli obwinić za to, co się stało, gdy woda podnosi się dzień po dniu, właściciele przedsiębiorstw jeden po drugim muszą porzucać swoje sklepy zalane po kostki błotem, a skorupniki rzeczne można już znaleźć aż na Thresh Street.

Prawda jest taka, że to nie była jakaś intryga mająca na celu wymazanie z mapy Dunwall nieustannie prosperującego Rudshore: to było lenistwo i głupota. Bariery zatrzymujące wzbierające wody rzeki nie były konserwowane od przynamniej dekady, a gdy nastąpił jeden przeciek, całość ustąpiła. Miasto było tak zajęte walką z zarazą, że nikt nie ruszył palcem, by ocalić to miejsce.

Minął już rok i mieszkanie w miejscu, o którym Regent zapomniał, ma swoje zalety.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.